Real time web analytics, Heat map tracking
A+ A A-

Odkurzacz Philips Power Pro Active - test

W redakcji pojawił się do testów kolejny odkurzacz, tym razem „ćwiczyłem” odkurzacz bezworkowy – Philips Power Pro Active.

Philips PowerPro Active - odkurzacz bezworkowyNa pierwszy rzut oka odkurzacz robi dobre wrażenie. Po pierwsze dwa uchwyty pozwalające na przenoszenie go zarówno w pozycji poziomej jak i pionowej. Szczególnie ten drugi uchwyt jest wygodny jeśli musimy przechowywać go w ciasnej przestrzeni w szafie czy obok szafy. Podobniej zresztą przy odkurzaniu jakichś kątów czy wysokich powierzchni trzymanie odkurzacza w pozycji pionowej jest niezwykle wygodne.

Po drugie – bardzo bogate wyposażenie w szczotki. Oprócz standardowej szczotki uniwersalnej w zestawie znajduje się wąska końcówka do wyciągani brudów ze szczelin czy trudno dostępnych miejsc mieszkania. Oprócz tego wyposażenie obejmuje szczotkę dedykowaną do odkurzania parkietów. W pierwszej chwili się zdziwiłem – po co taki dodatkowy „gadżet” skoro standardowa szczotka pozwala na bezproblemowe odkurzanie gładkich powierzchni właśnie parkietów czy podłóg pokrytych panelami. Ale … założyłem i porównałem efekty. Rzeczywiście podłogę parkietową odkurza się jednak dokładniej tą szczotką niż uniwersalną. Mały plusik dla Philipsa.Wyposażenie odkurzacza Philips Power Pro Active

Duże tylne koła świetnie wpisują się w nowoczesną stylistykę Philipsa PowerPro Active. W połączeniu z małymi obrotowymi kołami przednimi ukrytymi pod spodem odkurzacza bez problemu można ciągnąc go za sobą podczas sprzątania. Jednak przemieszczanie odkurzacza na zakrętach czasami bywało kłopotliwe. Jednak trzeba powiedzieć, że właściwości jezdne Philipsa można określić jako dobre.

Początkowo z pewną rezerwą podchodziłem do tego, że testowany Philips PowerPro jest odkurzaczem bezworkowym. Informacje, które docierały do mnie wcześniej niezbyt pozytywnie odnosiły się do takiego sposobu gromadzenia śmieci w zbiorniku odkurzacza. A jednak … użytkowanie testowanego Philipsa przekonało mnie, że te wcześniejsze informacje nijak się mają do rzeczywistości. Być może jest to też kwestia zastosowanej w Philipsie technologii: Hepa 10 dla filtrów oraz PowerCyclone w samym zbiorniku na śmieci.

Pomimo stosunkowo niewielkiej pojemności zbiornika na śmieci (niespełna 2 litry) nie trzeba go opróżniać po każdym odkurzaniu (mam na myśli odkurzanie 50 metrowego mieszkania). Konstrukcja zbiornika oraz dość mocny przepływ powietrza bez problemu oddzielają śmieci od powietrza, które przechodzi jeszcze dodatkowo przez filtr Hepa 10. Co prawda trzeba uważać na większe śmieci czy też wciągnięcie przez przypadek np. większego worka foliowego. Wówczas konieczne jest otwarcie zbiornika o wyjęcie takiego śmiecia. Wynika to z tego, że potrafi on skutecznie zatkać przepływ powietrza przez zbiornik.

Odkurzacz bezworkowy Philips PowerPro ActiveZastosowany w Philipsie PowerPro Active filtr Hepa spisywał się w czasie testów doskonale. Praktycznie żadne pyłek nie wydostał się ze zbiornika do obudowy. Szczególnie, że w trakcie testów konieczne były drobne prace remontowe i sprzątanie po nich (drobnego pyłu było sporo). Udało się praktycznie zapchać filtr, ale żaden pyłek nie wydostał się na zewnątrz, zaś sam filtr po kilku „stuknięciach” całkowicie się odetkał i można było dalej sprzątać.
Regulator mocy ssania piktogramami wskazywał 3 rodzaje powierzchni (meble tapicerowane, parkiet, dywan). Początkowo miałem wrażenie, że pomiędzy piktogramami nie zmienia się siła ssania. Dopiero po kilku sprzątaniach zauważyłem, ze zwiększanie mocy następuje na tyle powoli, że można nie zauważyć stanów pośrednich. Generalnie zakres regulacji świetnie dopasowuje moc ssania do sprzątanej powierzchni. Z regulacja mocy ssania wiąże się również głośność odkurzacza – od 56 do 78 db (zmierzone androidowym miernikiem poziomu dźwięku na wysokości pokrętła regulacji siły ssania).

Podsumowując. Odkurzacz Philips Power Pro Active dobrze spisywał się w trakcie testów. Duży wybór akcesoriów oraz szeroka regulacja siły ssącej pozwala na swobodne sprzątanie dowolnej powierzchni jak i miejsc trudno dostępnych. Dodatkowo warto wspomnieć o długiej rurze do odprowadzania kurzu oraz wygodnemu uchwytowi. Długi przewód zasilający ułatwia swobodne odkurzanie nawet całego mieszkania bez konieczności przełączania się pomiędzy gniazdkami. Obudowa odkurzacza a także zastosowane komponenty sprawiają, że wizualnie robi on dobre wrażenie a wszystkie elementy są dobrze spasowane.

Długi przewód zasilający
Duży wybór końcówek ssących
Stosunkowo niski poziom hałasu
Uchwyty do przenoszenia poziomego i pionowego

Właściwości jezdne

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.