Real time web analytics, Heat map tracking
A+ A A-

Chłodna elegancja - test lodówki Samsung RB31FDRNDSA

Wydawać by się mogło, że lodówka to lodówka i niczym specjalnym wyróżnić się nie może. Przekonałem się jednak, że „diabeł tkwi w szczegółach” także w przypadku lodówki. W naszej redakcji pojawiła się do testów lodówka Samsung RB31FDRNDSA.

 

Elegancka i zgrabna chłodziarko-zamrażarka SamsungaPo rozpakowaniu i wstawieniu lodówki do kuchni stwierdziłem, że wyjątkowo pasuje ... co, biorąc pod uwagę obecnie panujące trendy związane również z projektowaniem wyglądu kuchni, jest na początek plusem testowanego urządzenia. Klasyczny wygląd lodówko – zamrażarki podkreślony stalowo – szarą kolorystyką pozwala wkomponować lodówkę Samsunga praktycznie do każdej kuchni. W czasie testów lodówka zajmowała dość widoczne miejsce w całkiem sporej kuchni i nie przeszkadzała ani optycznie ani funkcjonalnie.

Jeszcze jakiś czas temu, lodówkę po transporcie trzeba było ustawić na długie godziny i dopiero potem włączyć do prądu. Ten problem już nie dotyczył testowanego urządzenia. Po rozpakowaniu, ustawieniu i wypoziomowaniu można było podłączyć. I tu przyszło małe zaskoczenie, lodówki nie było słychać. Zastosowane w tej chłodziarce rozwiązania powodują, ze praktycznie nie generuje on hałasu związanego z chłodzeniem. Rozwiązanie to nazwane zostało Samsung Digital Inverter Compressor. Jak podaje producent dysponuje ono aż 5 trybami pracy, które przełączają się automatycznie w zależności od sposobu użytkowania lodówki i warunków zewnętrznych.

Zauważyłem jednak jedną rzecz, które trochę mnie zmartwiła – podczas całego okresu testowania lodówki jej boki był znacząco ciepłe. Oczywiście najbardziej odczuwalne to było tuż po włączeniu do prądu i pierwszym schłodzeniu. Taki trochę powiedziałbym minusik dla tej lodówki.

Organizacja wnętrza chłodziarki – rzec by można bardzo dobra. Podwieszana półeczka na butelki – świetnie się spisywała jako pojemnik na butelki mleka. Z kolei dolna wysuwana Elegancka i zgrabna chłodziarko-zamrażarka Samsungaszuflada – utrzymywała przez kilka dni świeżość zarówno wędlinom jak i warzywom. Poza tym, dzięki temu że jest szufladą, znacząco ułatwiała dostęp do położonych głębiej artykułów.

Ponieważ lodówka przechodziła testy w dość ciepłych dniach tegorocznego lata – dużym powodzeniem cieszyła się możliwość nalania sympatycznie schłodzonej wody czy też lemoniady. Pomimo dość sporej pojemności zbiornika (4,5 l) uzupełnianie było konieczne praktycznie codziennie.

Coś, co w większości lodówek może stać się zmorą ich użytkowników, czyli osadzająca się wilgoć i szron nie pojawiała się w ogóle w testowanej chłodziarce Samsunga. Podobnie rzecz się miała w części zamrażarkowej, która najczęściej i najszybciej potrafi pokryć się warstwą szronu. W Samsungu przez dwa miesiące użytkowania nie pojawił się ani gram szronu. Żeby jednak ktoś nie pomyślał, że szuflady stały puste i nie otwierana była zamrażarka dodam, że zapakowana została dość dokładnie i używana była praktycznie codziennie.

Podsumowując. Chłodziarko – zamrażarka Samsung RB31FDRNDSA przeszła swój test z wynikiem pozytywnym. Produkty w niej przechowywane długo zachowywały swoją świeżość. Ascetycznie zaprojektowana stalowo – szara obudowa, w mojej ocenie, pasuje do każdego wnętrza kuchennego. Wygodny i czytelny panel sterowania umieszczony na drzwiach pozwala z szybko sprawdzić parametry chłodzenia a w razie potrzeby łatwo zmienić temperaturę chłodzenia czy zamrażania. Zaś w nocy dyskretnie rozświetli wnętrze kuchni. Cicha praca kompresora to jeden z dodatkowych atutów testowanego urządzenia.

Wygląd pozwalający dopasować do każdego wnętrza kuchennego
Cicha praca kompresora chłodzącego
Ergonomicznie zaprojektowana przestrzeń chłodząca
Półki na butelki
Wysuwana półka i szuflada na warzywa


Grzanie się boków lodówki

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.